piątek, 1 maja 2015

Walter- moja pomarszczona miłość

Ładny kawał czasu mnie tu nie było. Myślałam, że blog mnie zmobilizuje do bycia systematyczną, ale kogo ja oszukuje... z resztą i tak nikt tu nie zagląda :D

Wracając do tematu vloga(czyt. ołówka), to mam pracę nad która siedziałam całkiem sporo, a bym mocno dumna z siebie, po jej zakończeniu. Przez jakiś dobry miesiąc maniaczyłam serial Breaking Bad, a gdy się skończył, nie mogłam zrobić nic innego, jak tylko narysować Waltera White'a :) A oto tego efekty.


poniedziałek, 15 grudnia 2014

   Przerwa gigantyczna, ale i praca tez trochę niestandardowa, jak na mnie ;) Nigdy nie czułam się w malarstwie zbyt pewnie, szczególnie, ze moje doświadczenia dotyczyły tylko farb plakatowych, a to było dawno temu, w gimnazjum(i nie wyszło). Jakiś czas temu, zaczęłam chodzić na zajęcia z malarstwa do pewnego Pana(mistrza w swojej dziedzinie) i oto są tego efekty. Pierwszy raz podjęłam się takiego tematu i na dziś dzień odczuwam niesamowitą satysfakcję! Polecam wszystkim niedowiarkom, którzy boją się chwycić za pędzel. Najgorszy jest ten strach przed białym płótnem, później samo jakoś leci ;)


Maki/Poppies

Obraz wykonany farbą akrylową, na Płotnie 40 x50. Zdjęcie jest robione w świetle dziennym, więc kolory są oddane na tyle, na ile pozwolił mi mój aparat w telefonie .

Wszelakie opinie i konstruktywna krytyka mile widziane :)


poniedziałek, 17 marca 2014

Ledwo zaczęłam, a już zaniedbałam- cała ja. Odwiedzanie bloga po to, aby skutecznie odciągnąć się od nauki... Chociaż to jakaś forma kreatywnego spędzania czasu. I przy okazji coś wrzucę.  To miłego :)

Kamila i Kamil <3
















  Portret robiony na zamówienie koleżanki, na prezent osiemnastkowy dla chłopaka. Wykonany w A3. Papier szybko się psuł, podczas  wymazywania poszczególnych elementów, dlatego rysunek nie jest taki jaki pojawił się w mojej głowie.. ale wciąż szukam idealnego papieru. Jeśli ktoś ma jakieś sugestie co do tego, to śmiało, pisać, będę niesamowicie wdzięczna.

poniedziałek, 24 lutego 2014

Od początku

   Cześć. Jest to mój pierwszy blog i nie mam pojęcia jak mi to wyjdzie.No to lecimy.

   Jako, że  interesuję  się troszkę rysunkiem, chciałabym stworzyć stronę właśnie o tej tematyce. Nie skończyłam żadnej szkoły plastycznej, z resztą jestem jeszcze w liceum, ale nie chodziłam też na zajęcia tego rodzaju. Jestem samoukiem, a  szkicuję, ponieważ sprawia mi to ogromną przyjemność i daje poczucia tego, że w czymś się sprawdzam.  Pomysł na tą stronę nie przyszedł mi sam, jednak stwierdziłam, ze może nie być to takie głupie, a nawet może być fajnym sposobem na to, abym sama zaczęła być systematyczna w tym co robię, no i na to aby się nieco pokazać. 
  Uwielbiam umieszczać na kartkach ludzi i wszystko, wszystko co się z nimi wiąże . Nie zawsze są to portrety, przeważnie po prostu postacie w różnych ujęciach.  Mam nadzieje, że będą tu trafiać osoby z podobną pasją, może akurat się czegoś od siebie nauczymy :) a teraz już konkretniej:

Aria i Ezra z serialu Pretty Little Liars





















   Rysunek wykonany jakoś ponad rok temu, kiedy jeszcze byłam maniakalną fanką serialu Pretty Little Liars. Nie jest to duże, w formacie mniejszym niż A4, przybory, których użyłam to wyłącznie zestaw ołówków KOH- I- NOOR oraz gumka chlebowa. Komentarze i oczywiście bardzo mile widziane, będę wdzięczna za każdą opinie i konstruktywną krytykę :)